Jak wyjść z długów – 10 porad dla zadłużonych

apr balanceDług to nie tylko finanse

Eksperci często mówią o pogarszającej się sytuacji finansowej Polaków, ale mało z nich zwraca uwagę na psychologiczny wpływ zadłużenia na nasze życie. Według badań przeprowadzonych przez Centrum Badań nad Zachowaniami Ekonomicznymi aż 55% Polaków uważa bycie dłużnikiem za sprawę wstydliwą. To zaś jest powodem nierzadko ogromnego stresu. Bezsenność, nerwica, ataki lęku, uzależnienia, problemy w relacjach z bliskimi, a nawet samobójstwa to tylko niektóre z efektów stresu związanego z zaciągniętymi długami.Stres związany z nadmiernym zadłużeniem ma niebagatelny wpływ na nasze zdrowie psychiczne. Wiąże się z powstawaniem wielu zaburzeń, z frustracją, depresją i poczuciem bezsilności, które negatywnie wpływają na nasze kontakty z bliskimi, przyczyniając się nawet do rozpadu związków. Wielokrotnie zła sytuacja ekonomiczna prowadzi także do prób samobójczych. W ubiegłym roku ich liczba wyniosła 5,9 tysięcy, co stanowiło niemal tyle, ile liczba ofiar śmiertelnych wypadków drogowych. Jedną z głównych przyczyn lęku i paniki jest brak wiedzy i informacji związanej z problemem. Taki stan pozbawia motywacji i obiektywizmu, skłaniając do unikania działań – mówi Sławomir Wolniak, lekarz psychiatra, ordynator Kliniki Psychiatrycznej i Terapii Uzależnień Wolmed w Dubiu k. Bełchatowa.

Osoby zadłużone mniejszą wagę przywiązują do swojego zdrowia, nie inwestują w relaks. To z kolei zwiększa stres i prowadzi do problemów zdrowotnych i psychologicznych. Tworzy się błędne koło – rosnące długi wpędzają w depresję i inne choroby, a te z kolei uniemożliwiają dłużnikom działania zmierzające do wybrnięcia z zaistniałej sytuacji. Co więcej, rosną też długi powstałe w wyniku samej choroby, gdyż tylko niewielki odsetek Polaków posiada oszczędności, które można przeznaczyć na nieprzewidziane leczenie.

Jedną z głównych przyczyn chorób związanych ze stresem są sytuacje niepewności, kiedy brakuje nam informacji. To z kolei doprowadza nas często do złości i rezygnacji, przez co tracimy motywację oraz obiektywne spojrzenie na sytuację. Z takimi niepewnymi sytuacjami borykają się właśnie osoby zadłużone. Są niepewne przyszłości, często nie mają wystarczających informacji dotyczących sposobów rozwiązania swoich problemów. O ile na depresję cierpią przeważnie kobiety, to w przypadku problemów psychologicznych związanych ze złą sytuacją materialną o wiele gorzej radzą sobie mężczyźni. Jest to związane przede wszystkim z tradycyjnym przekonaniem, że to mężczyzna jest głównym żywicielem rodziny.

Jak rozwiązać pętlę zadłużenia

Sławomir Wolniak podkreśla, że punktem wyjścia do konstruktywnych działań w przypadku zagrożenia pętlą długów, jest zmiana sposobu myślenia. Trzeba przede wszystkim zadbać o wzmocnienie swojej psychiki. Zamiast rozpatrywać czarne scenariusze i zamartwiać wizją bankructwa, lepiej podjąć te decyzje, które są możliwe w najbliższym czasie, a pozostałe rozplanować po głębszej analizie i konsultacjach ze specjalistami. – Obniżenie stopy życiowej bywa w pierwszym etapie bolesne, ale aktywny człowiek, wzmocniony nowymi doświadczeniami, po uporządkowaniu swoich finansów, może szybko wyrównać straty. Najważniejsze to nauczyć się szukać rozwiązań i nadziei, a z kryzysowych sytuacji czerpać wiedzę i nowe doświadczenia, które nas wzmocnią i uchronią przed następnymi błędami – dodaje lekarz.

Jeśli zaś chodzi o sferę finansową ZFDF radzi, aby starannie zaplanować, co i do kiedy osoba zadłużona chce osiągnąć. Sugeruje, aby przygotować plan i realizować go. W ten sposób można stworzyć sobie jasną drogę wyjścia z długów. Warto także szukać informacji i porad, bo im więcej się wie, tym łatwiej znaleźć odpowiednie rozwiązanie. Nie można czekać bezczynnie, aż problemy same się rozwiążą. Aby wyjść z długów należy działać i wziąć za nie odpowiedzialność.

Jak wyjść z pętli zadłużenia

  1. Poinformuj bank o swoich kłopotach – możesz uzyskać zamianę rat na malejące, wydłużenie okresu spłaty lub tzw. „wakacje kredytowe”, czyli kilkumiesięczną karencję w spłacie;

  2. Możesz zmienić kredyt na inny w nowym banku;

  3. Jeżeli nie starcza ci pieniędzy na całą ratę kredytu, spłacaj chociaż jej część – to lepsze niż całkowite zaniechanie spłat;

  4. Zaplanowane oszczędzanie przynosi o wiele lepsze efekty niż odkładanie pieniędzy, które nam zostaną pod koniec miesiąca;

  5. Nie wydawaj wszystkich pieniędzy na spłatę rat kredytu – zawsze zostawiaj jakieś oszczędności na nieprzewidziane wydatki, na przykład w razie choroby;

  6. Ucz się oszczędzania i inwestowania – w księgarniach i Internecie dostępne jest wiele poradników na ten temat;

  7. Unikaj złych długów, czyli takich, które po zakończeniu spłaty nie powiększają twojego majątku;

  8. Weź odpowiedzialność za swoje długi, nie ukrywaj się przed bankiem;

  9. Nie spłacaj długów pożyczką hipoteczną;

  10. Nie dopuść do sytuacji, kiedy lęk całkowicie sparaliżuje twoje działania – szukaj porady wcześniej, kiedy tylko pojawią się problemy

Źródło: opracowanie Związku Firm Doradztwa Finansowego

Jeżeli nie odbierasz telefonu i poczty z obawy, że to ponaglenia i upomnienia z banku, to znak, że pętla zadłużenia zacisnęła się wokół ciebie bardzo ciasno. Nie możesz jednak pozwolić sparaliżować się lękowi. Dług to nie tylko trudna sytuacja dla portfela. To także sytuacja, która bardzo obciąża psychikę. Podstawą do wyjścia z długów jest zmiana sposobu myślenia i wykształcenie w sobie nowego nawyku oszczędzania. Jeśli wykona się staranny plan uregulowania zadłużenia, okaże się, że nie ma takiej sytuacji, z której nie dałoby się wyjść zwycięsko.

Sporo ciekawych informacji i porad znajdziemy także na forach internetowych:

http://www.forum-kredyty.pl/forums/forum-dluznikow-12/

http://www.forum-zadluzonych.pl

http://www.forum-kredytowe.pl/f135/

9 Comments

  1. Beata

    Latwo powiedziec …
    Jednak nikt nie jest w stanie poradzic jak wyjsc z dlugu gdy ma sie komornika na pensji i na koncie bankowym i rodzine na utrzymaniu..!

    Reply
  2. Wojtek z Koszalina

    Witam 🙂 Uległem wypadkowi w 2010 roku. Połamałem też swój kręgosłup. Operację miałem kilka miesięcy później. Jestem na mieszkaniu socjalnym bez łazienki. Musiałem, zwłaszcza po operacji korzystać ze stancji i pomocy znajomych. Nic więc nie mogłem spłacać, choć bankom to tłumaczyłem. Gdybym natychmiast utracił pracę, wszystko byłoby w porządku. Ubezpieczyciele by zadziałali. A ja dopiero po roku chorobowego straciłem pracę. Pracy poprzedniej nie wykonam. Nie mam za co sie przekwalifikowa ć. Nie mam prawa jazdy. Komornicy zabierają mi cały zasiłek dla bezrobotnych. Grozi mi usunięcie z mieszkania. Nie mam światła, gaz też na odcięciu. Już zadzwoniłem na policję, że pójdę z siekierą rozwiązywać swoje problemy. Bo ceny szaleją, a zarobku nie mam. Nawet pracy na czarno 🙁

    Reply
  3. Wojtek z Koszalina

    Tylko praca na czarno lub za granicą, jeśli jest się zdrowym. Jeśli masz grupę niepełnosprawności, to patrz w necie: spółdzielnie socjalne. Spółdzielnia socjalna – to firma i stowarzyszenie zarazem. Musi być 5 osób, w tym 3 niepełnosprawne . Komornik tego nie ruszy, bo może to być np. ruch polityczny lub społeczny robiący karmniki dla ptaków. Z datków na te karmniki można wyskrobać coś i dla komornika i oczywiście dla siebie – jako producent dla stowarzyszenia. Jestem niepełnosprawny . Znajdź Beatko jeszcze 3 osoby spełniające warunki spółdzieni socjalnej i powoli wychodzimy z kryzysu.

    Reply
  4. Karolina

    łatwo mówić, trudniej w rzeczyistości poradzić sobie ze spłatą

    Reply
  5. inna

    te porady sa dla osób które jeszcze moga sie uratować,a dla takich któych juz komornika zaatakował nie ma rady?

    Reply
  6. Donatella

    Ja doradzam restrukturyzacje zadłużania.
    Unikanie z parabanków i chwilówek.

    Reply
  7. Anka

    miałam bardzo duży problem z długami, nie wiedziałam co robić. pomogła mi forum kredytowe
    http://www.forum-kredytowe.pl/f135/
    http://www.forum-zadluzonych.pl
    naprawdę polecam ich usługi.

    Reply
  8. Anna

    Dobrze doradzać ale pomóc nikt nie potrafi, w przypadku 10000 zł chwilówek przydałaby się pożyczka rozkładjąca je na powiedzmy 3 lata na niskie raty ale kto da taką pożyczkę? Nikt, więc dalej łatasz raty chwilówkowe kolejnymi chwilówkami i stajesz przed faktem dokonanym – jesteś bankrut. A wystarczyło by by bank uwierzył klientowi, że mimo iż nie może udokumentować przychodów stać go będzie na ratę 350 zł miesięcznie.

    Reply
  9. halinkka

    Fajnie że są takie porady jednak życie płata takie figle że strach. Jakiś czas temu kupiłam coś i przedawniło się a teraz znajomy ściga mnie za zaległa fakture. Ponoć korzysta z jakiejś samodzielnej windykacji vindicat ale nie podał mnie do sadu. Mam nadzieje ze tego nie zrobi a z pewnych względów pieniędzy nie mogę mu oddać. Nie wszystkomożna przewidziec i troche obawiam sie takich pism ale moze ktoś coś wie na temat bo nie wiem czy sie już bac poważnie

    Reply

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *